Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maryja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maryja. Pokaż wszystkie posty

14 maj 2017

Maryja Królowa i Pośredniczka.

Jedyne pośrednictwo Jezusa nie oznacza , że inne osoby stworzone nie mogą partycypować w Jego funkcji . 
Pośrednictwo Jezusa oznacza jego potrójną funkcję Króla - Kapłana - Proroka. 
Istotą orędzia chrześcijańskiego jest to, że Jezus daje wierzącym udział w Jego pośrednictwie 
Odnośnie Królowania: 
Ap 3:21 bp "Zwycięzcy dam zasiąść ze sobą na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie." 
Maryja jest królową wraz ze swoim Synem. 
Odnośnie proroctwa: 
1Tes 2:13 bp "Dlatego też nieustannie dziękujemy Bogu, że usłyszawszy słowo Boże, przez nas głoszone, przyjęliście je nie jak słowo ludzkie, lecz - jak jest w rzeczywistości - jak słowo Boże. Ono też działa w was, którzyście uwierzyli." 
Maryja głosi słowo Boże w Fatimie i w wielu innych miejscach 
Odnośnie Kapłaństwa: 
1P 2:9 pau "Wy zaś jesteście ludem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem, który jest szczególną własnością Boga! Głoście więc wielkie dzieła Tego, który was wezwał z ciemności do swego przedziwnego światła!" 
Kol 1:24 pau "Teraz raduję się, cierpiąc za was, i w moim ciele dopełniam braki cierpień Chrystusa za Jego Ciało, którym jest Kościół." 
Maryja przyczynia się swoja miłością do rozwoju Kościoła

1 sty 2017

Maryja Pośredniczką łask.

Maryję należy uważać za Pierwszą Osobę stworzoną, jej wyjątkowa pozycja wynika z obdarzenia pełnią łaski, bycia Matką Pana, oraz pierwszą wierzącą .
Jako pierwsza po Bogu Osoba znajduje się w wyjątkowej  podwójnej  relacji :
Względem Trójcy świętej jest : Służebnicą Ojca, Matką Syna Bożego, napełniona Duchem Świętym.
Względem stworzeń jest Matką Kościoła i nową Ewą.
Jest więc Wszechmocą błagającą wyjednującą wszelkie łaski, Maryja jest po Bogu pierwszą osobową przyczyną odrodzenia grzesznej ludzkości, czyniąc z Niej Matką w porządku łaski, Szafarką łask.

12 lis 2016

Czy można modlić się do świętych i czy słyszą oni nasze modlitwy.

Na samym początku należy że kult świętych rożni się istotowo od czci oddawanej Bogu:
Latria jest łacińskim termin (od greckiego λατρεία) stosowane w prawosławnych i rzymskokatolickiej teologii oznacza uwielbienie , szacunek skierowany wyłącznie do Trójcy Świętej
Dulia jest uczczeniem Sług Bożych
Często jako zarzut katolickiej nauki o obcowaniu świętych przytacza się cytaty z Starego Testamentu zakazujące zwracania się do zmarłych. Należy zauważyć, że zakaz ten dotyczy "wróżenia za pomocą zmarłych" czyli nekromancji, spirytualizmu. Przykład taki mamy w 1 Sm 28 gdzie mamy opis wywołania ducha Samuela przez Saula.

Katolicy natomiast modlą się do świętych nie w celach przewidywania ale aby uzyskać ich wstawiennictwo modlitewne do Boga. Praktyka ta opiera się na nauce Nowego Testamentu o wiecznej komunii z Jezusem, nieprzerwanej nawet przez śmierć:


Rz 8:38-39 pau "(38) Jestem pewny, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani władze, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, (39) ani wysokości, ani głębie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas oddzielić od miłości Boga, objawionej w Chrystusie Jezusie, naszym Panu."

Rz 14:8 pau "Bo jeśli żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli umieramy, umieramy dla Pana. Czy więc żyjemy, czy umieramy, należymy do Pana."

Rz 14:9 pau "(9) Po to przecież Chrystus umarł i zmartwychwstał, aby się stać Panem tak żywych, jak i umarłych."

Flp 1:21-23 pau "(21) Dla mnie bowiem życie to Chrystus, a śmierć to zysk. (22)...(23) Dręczy mnie podwójne pragnienie: chcę odejść, aby być z Chrystusem, co byłoby o wiele lepsze,"

Ap 14:13 bp "I usłyszałem głos, mówiący z nieba: "Napisz: Szczęśliwi, którzy w Panu umierają - już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny"

Pismo Święte uczy też o tym że dusze świętych modlą się:

Ap 6:9-10 pau "(9) Gdy otworzył piątą pieczęć, ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych z powodu słowa Bożego i danego świadectwa. (10) Zawołali oni potężnym głosem: „Jak długo, święty i prawdziwy Władco, będziesz zwlekał z sądem i pomstą naszej krwi wśród mieszkańców ziemi?”.

2Mcha 15:7-14 pau "(7) Machabeusz z niewzruszoną nadzieją wierzył w pomoc od PANA. (8)... (12) Jego widzenie było takie: Oniasz, poprzedni najwyższy kapłan, człowiek piękny i dobry, o skromnym sposobie bycia, łagodny w postępowaniu, doskonały mówca, od dziecka praktykujący wszelkie cnoty, modlił się ze wzniesionymi rękami za całą społeczność Żydów. (13) Potem ukazał się człowiek wyróżniający się wiekiem i dostojeństwem, a otaczała go jakaś podziwu godna i wspaniała potęga. (14) Oniasz wyjaśnił: „To jest przyjaciel, który wiele modli się za naród i za święte miasto - Boży prorok Jeremiasz”.

Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia jaki sposób święci wiedzą o naszej prośbie o ich wstawiennictwo?
A w jaki sposób Jezus w swojej ludzkiej naturze otrzymywał wiedzę o ludziach?
J 2:25 pau "Nie potrzebował także, aby ktoś dawał Mu świadectwo o człowieku, ponieważ sam wiedział, co się w nim kryje."

Odpowiedzi udzielił sam Jezus:
J 5:19 pau "Jezus oświadczył im: „Uroczyście zapewniam was: Syn nie może nic uczynić od siebie, jeśli nie widzi działającego Ojca. Wszystko bowiem, co On czyni, czyni również Syn."

Widzenie Boga jest również udziałem zbawionych, w teologii nazywane wizją błogosławioną.
1Kor 13:12 pau "(12) Teraz widzimy niewyraźnie jak w zwierciadle, potem będziemy oglądać twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, potem poznam tak, jak sam zostałem poznany."

Dzięki tej wizji błogosławionej święci mają udział w "wyższym" poznaniu, tak jak Jezus w swoim człowieczeństwie.

To pełne miłości poznanie, jakie Boski Zbawiciel darzył nas od pierwszej chwili swojego Wcielenia, przewyższa wszelką zdolność poznawczą ludzkiego umysłu; przecież dzięki owemu błogosławionemu widzeniu, którym cieszył sie od pierwszego momentu swego poczęcia w łonie Bogarodzicy, wszystkie członki Mistycznego Ciała ma przed sobą nieustannie i zawsze obecne i obejmuje zbawczą miłością.
PIUS XII ENCYKLIKA "MYSTICI CORPORIS CHRISTI"



15 paź 2016

Trzy powody do częstego odmawia "Zdrowaś Mario "

1. Łk 1, 35: Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.
2. Ga 4, 4: Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem,
3. J 1, 14: A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.

Te trzy wydarzenia miały miejsce gdy pierwszy raz wypowiedziano Pozdrowienie Anielskie.

8 lut 2016

Koronka do Najświętszej Rodziny


(do odmawiania na różańcu)


Znak krzyża
lub:
Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu,
Panie pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków Amen.


Początek jak w modlitwie różańcowej:

Wierzę w Boga...,
Ojcze nasz...,
Zdrowaś Maryjo... (3 x),
Chwała Ojcu....


Na dużych paciorkach:

Pokłońmy się Jezusowi Chrystusowi, Synowi Bożemu,
który był posłuszny Maryi i Józefowi Świętemu.


Na małych paciorkach (10 razy)

Jezu, Maryjo, Józefie
– oświecajcie nas, dopomagajcie nam, ratujcie nas.

Chwała Ojcu.... 

26 lip 2015

Odkupienie Maryi


Chrystus Pan odkupił Swą Boską Matkę w sposób rzeczywisty i niejako doskonalszy, zachowując Ją dla przyszłych swych zasług od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego.

Pius XII „Flugens corona”

27 wrz 2013

Maryja zawsze Dziewica .


Mt 1:25 bt  "(25) lecz nie zbliżał się do Niej, porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus."( και ουκ εγινωσκεν αυτην εως ου ετεκεν υιον και εκαλεσεν το ονομα αυτου ιησουν )

greckie εως oznacza koniec jakiejś czynności lub stanu.

Podobną konstrukcję co w Mt 1,25 spotykamy w greckim tłumaczeniu Starego Testamentu (LXX):
2Sm 6:23 bp  "(23) Mikal, córka Saula, nie miała dzieci do dnia swej śmierci."( και τη Μελχολ θυγατρι Σαουλ ουκ εγενετο παιδιου εως της ημερας του αποθανειν αυτην)
...nie oznacza to, że Mikal miała dzieci po śmierci ;).




4 cze 2013

Maryja Matka Boga - znaczenie termninu.

Wobec wspólnego dla katolików i chrześcijan wschodnich określenie Maryji jako Matki Boga  protestanci wysuwają następujący zarzut:
"Jak ludzka natura Jezusa nie miała ojca, tak Jego boska natura nie ma matki. Maria urodziła człowieka, dlatego zwrot „Matka Boża” jest niestosowny. Stworzenie nie może urodzić swego Stwórcy; człowiek nie może począć Boga."
Katechizm Kościoła Katolickiego w punkcie 495 precyzuje: "Istotnie, Ten, którego poczęła jako człowieka z Ducha Świętego i który prawdziwie stał się Jej Synem według ciała, nie jest nikim innym jak wiecznym Synem Ojca, drugą Osobą Trójcy Świętej. Kościół wyznaje, że Maryja jest rzeczywiście Matką Bożą (Theotokos)"
Maryja nie dała Jezusowi boskiej natury, ale w ludzkiej naturze zrodziła Syna - drugą Osobę Trójcy św. 

31 lip 2010

"Mała Koronka" na cześć 12 przywilejów NMP

Św. Bernard twierdzi; że 12 gwiazd w koronie niewiasty, jak mówi Apokalipsa, to 12 przywilejów w Najśw. Pannie: cztery przywileje nieba, cztery ciała, cztery serca, które spływają jak gwiazdy z nieba.
Przywilejami nieba były: 
-przyjście Maryi na świat,
-zwiastowanie, anielskie,
-zstąpienie Ducha Świętego
-, niewymowne poczęcie Syna Bożego.
Przywilejami ciała były te: że
-była pierwszą w dziewictwie,
-płodną bez skażenia,
-ciężarną bez choroby,
-rodzicielką bez boleści.
Przywilejami serca były:
-poświęcenie pokory,
- łagodność wstydliwości,
-wielkoduszność wierności,
-męczeństwo serca,
-iż duszę jej przeniknął miecz.
Do przywilejów nieba można odnieść słowa: Pan z tobą;
do przywilejów ciała: Błogosławionaś ty między niewiastami;
do tych, które przynależą sercu: Łaski pełna.

źródło

31 maj 2010

W Święto Królowej Maryi w dniu 31 maja - ponawiamy poświęcenie się ludzkości Niepokalanemu Sercu Matki Bożej


"Po długiej tedy i dojrzałej rozwadze, mając to mocne przeświadczenie, że wielkie korzyści wynikną dla Kościoła, gdy ta niezbicie dowiedziona prawda zajaśnieje wszystkim, widocznie, niby pochodnia promienna, zatknięta na świeczniku - mocą Apostolskiej Naszej władzy ustanawiamy ś w i ę t o K r ó l o w e j M a r y i, które ma być obchodzone w całym świecie w dniu 31 maja. Nakazujemy również, aby tegoż dnia ponawiano poświęcenie się rodzaju ludzkiego nieskalanemu Sercu Panny Maryi. W nim bowiem leży nadzieja nadejścia lepszego wieku, tryumfu wiary i chrześcijańskiego pokoju.


 

Niech tedy wszyscy z większą jeszcze niż dotąd ufnością garną się do tronu miłosierdzia i łaski Królowej i Matki naszej, błagając o pomoc w nieszczęściach, o światło w ciemnościach, o pociechę w cierpieniach i smutkach; a nade wszystko niech się wyrwą z niewoli grzechów i służą z wdziękiem dziecięcej pobożności pod berłem tak wielkiej Matki! Niech tłumy wiernych cisną się do Jej świątyń, niech obchodzą Jej święta; niech Jej błagalna koronka będzie we wszystkich dłoniach i niech przeniknie do kościołów i chat, do szpitali i więzień, na drobne zebrania i masowe manifestacje wiernych, celem głoszenia Jej chwały! Niech Imię Maryi słodsze nad nektar i droższe od pereł będzie w najwyższym poszanowaniu; niechaj nikt na to Imię, okryte takim majestatem i zdobne macierzyńskim wdziękiem, nie miota jakichkolwiek przeklętych wyrazów, świadczących o wstrętnej duszy; i niech się nie waży mówić niczego, co by uwłaczało należnej Mu czci!


 

Niech każdy stara się według swego stanu wcielać usilnie i czujnie podniosłe cnoty najmilszej Matki Naszej, Królowej Niebieskiej w swe myśli i czyny! Albowiem, wtedy dopiero wszyscy prawdziwi chrześcijanie czcząc i naśladując taką Królową i Matkę poczują się niechybnie braćmi i zrażeni zawiścią, i żądza; zbytku postąpią w miłości społecznej, uznają prawa słabszych, pokochają pokój. Niech się więc nikt nie ma za dziecko Maryi godne Jej skorej i przemożnej opieki, kto nie okaże się za Jej wzorem sprawiedliwy, łagodny i czysty, dowodząc istotnie miłości bratniej nie w sporach i szkodach, ale w pomocy i pocieszę." Pius XII ENCYKLIKA "AD CAELI REGINAM"


AKT POŚWIĘCENIA CAŁEJ LUDZKOŚCI NIEPOKALANEMU SERCU MARYI,
PIUS XII, WATYKAN, 13 PAŹDZIERNIKA 1942
Królowo Różańca świętego, Wspomożycielko Wiernych, Ucieczko rodzaju ludzkiego, kornie upadamy przed Twoim tronem, pewni, że uprosimy miłosierdzie, otrzymamy łaskę oraz potrzebną pomoc i obronę w naszych nieszczęściach; otrzymamy nie dla naszych zasług, na które nie liczymy, ale dla niezmiernej dobroci Twego macierzyńskiego Serca. Tobie, Maryjo, Twemu Niepokalanemu Sercu oddajemy i poświęcamy w łączności z całym Kościołem świętym siebie i cały świat. O Matko miłosierdzia, wyproś nam u Boga pokój oraz łaski, które mogą nawrócić serca ludzkie, przygotować i utrwalić pokój, oparty na prawdzie, sprawiedliwości i miłości Chrystusowej. A jak Kościół i cały rodzaj ludzki został poświęcony Sercu Twojego Syna, tak i my poświęcamy się na zawsze Tobie i Twemu Sercu Niepokalanemu, Matko nasza i Królowo świata, aby miłość Twoja i opieka zapewniła zwycięstwo królestwa Bożego oraz by wszystkie narody, pojednane ze sobą i z Bogiem, Ciebie błogosławiły i wysławiały, wraz z Tobą śpiewały hymn miłości i wdzięczności Sercu Jezusowemu, w którym mogą znaleźć prawdę, życie i pokój. Amen.

23 maj 2010

Kimże jest ta, która świeci z wysoka? (Ap 12,1-5)


"Współcześni egzegeci zgodnie dopatrują się w tej niewieście wspólnoty Ludu Bożego, rodzącego w bólach zmartwychwstałego Mesjasza. Oprócz interpretacji zbiorowej, tekst ten sugeruje również interpretację indywidualną, gdy głosi: 'I porodziła Syna ? Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną' (Ap 12, 5). W ten sposób, poprzez nawiązanie do kwestii porodu, Niewiasta obleczona w słońce zostaje niejako utożsamiona z Maryją, niewiastą, która wydała na świat Mesjasza. Niewiasta-wspólnota opisana jest bowiem w słowach zbliżonych do opisu niewiasty-Matki Jezusa.

Przedstawiona jako matka niewiasta 'jest brzemienna i woła cierpiąc bóle i męki rodzenia' (Ap 12, 2). Słowa te nawiązują do Matki Jezusa stojącej obok krzyża (por. J 19, 25), gdzie z duszą, którą przenika miecz (por. Łk 2, 35), uczestniczy Ona w bólach rodzenia się wspólnoty uczniów. Pomimo cierpień jest 'obleczona w słońce', czyli nosi w sobie odblask Bożej chwały i stanowi 'wielki znak' oblubieńczej relacji Boga ze swym ludem. Obrazy te mogą być interpretowane jako wyraz miłości i troski Ojca, otaczającej Maryję łaską Chrystusową i blaskiem Ducha. Apokalipsa zachęca wreszcie w sposób szczególny do uznania eklezjalnego wymiaru osobowości Maryi: niewiasta obleczona w słońce jest obrazem świętości Kościoła, urzeczywistniającej się w pełni w Najświętszej Dziewicy na mocy szczególnej łaski" (Jan Paweł II).


 

Ap 12:1-5 BT "Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.(2) A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia [...] (5) I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu."

Pnp 6:10 BT "Kimże jest ta, która świeci z wysoka jak zorza, piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, groźna jak zbrojne zastępy?"

Istnieje podwójna możliwość interpretacji Niewiasty z Ap 12. Jedna zbiorowa upatruje tu symbol Ludu Bożego, natomiast interpretacja indywidualna identyfikuje Niewiastę z Marią .

W Artykule tym przytoczę argumenty na poparcie tezy o tym, że wizja ta odnosi się do Matki Jezusa:

Mi 5:2 BT "Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela."

Iz 7:14 BT "Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel."

Ga 4:4 BT "Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem,"

J 2:4 BT "Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?"

J 19:26 BT "Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój."


 

Jednak najsilniejszym dowodem jest określenie kim jest Syn Niewiasty o którym wiadomo, że będzie "będzie pasł rózgą żelazną":

Ap 2:26-28 Bp "A zwycięzcy i temu, kto czynów mych strzeże do końca, dam władzę nad poganami,(27) a będzie ich pasł żelazną laską: jak naczynie gliniane będą rozbici(28) - jak i Ja to wziąłem od mego Ojca - i dam mu gwiazdę poranną."

Ap 19:13-15 Bp "Odziany jest w szatę we krwi skąpaną, a imię Jego nazwano: Słowo Boże.(14) Wojska, które są w niebie, towarzyszyły Mu na białych koniach, wszyscy (byli) odziani w biały bisior.(15) A z Jego ust wychodzi ostry miecz, aby nim uderzyć narody. On paść je będzie rózgą żelazną i On wyciska w tłoczni wino zapalczywego gniewu Boga, Władcy wszechrzeczy."

12 kwi 2010

Zapowiedź Niepokalanego Poczęcia w ks. Sędziów


Prawda o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny została proroczo zapowiedziana w ST. Powszechnie znana jest protoewangelia z ks. Rodzaj. Istnieje też inna zapowiedź, tym razem z ks. Sędziów.

Sdz 5:24 BT "Niech Jael będzie błogosławiona wśród niewiast, żona Chebera Kenity, wśród niewiast żyjących w namiotach niech będzie błogosławiona."

Z reki Jael zginął Siera wódz armii "Jabina, króla Kanaanu, który panował w Chasor." Skromna niewiasta maiła w ten sposób znaczący udział w zwycięstwie Baraka(zob. Sdz 4), tak jak Maryja w zwycięstwie Jezusa.

4 kwi 2010

Pełna łaski – odkupiona i święta - niepokalanie poczęta.


Ef 1:3-8 Bp "Uwielbiony (niech będzie) Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa. On z wyżyn niebieskich obsypał nas wszelkim błogosławieństwem duchowym w Chrystusie.(4) W Nim wybrał nas przed stworzeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani w Jego obecności, w miłości.(5) Przeznaczył nas za przyczyną Jezusa Chrystusa - zgodnie z postanowieniem swojej woli - dla siebie, do synostwa Bożego,(6) dla ukazania wspaniałości swojej łaski, którą obdarzył [εχαριτωσεν] nas w Umiłowanym.(7) W Nim, przez Jego Krew, mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów stosownie do bogactwa Jego łaski,(8) której szczodrze nam udzielił wraz z pełnią mądrości i zrozumienia."

Lk 1:28 Bp "(Anioł) przyszedł do niej i rzekł: - Raduj się, łaski pełna [κεχαριτωμενη] , Pan z tobą!"


 

W obu cytatach mamy ten sam czasownik: χαριτω różniący się forma gramatyczną. W Łk 1,28 jest to imiesłów strony biernej czasu teraźniejszego dokonanego (czynność dokonana, której skutki trwają w teraźniejszości), natomiast w Ef 1,6 – tryb orzekający storna czynna czasu przeszłego dokonanego.


 

List św. Pawła do Efezjan wychwala Boga za "obdarzenie (napełnienie) nas łaska w Chrystusie dzięki Jego ofierze", która powoduje w człowieku : odkupienie, odpuszczenie grzechów oraz świętość.

Jak wynika z Łk 1,28 Maria była JUŻ "napełniona (obdarzona) łaską" przed Wcieleniem Słowa, co w zestawieniu z cytatem z Ef wskazuje, że była JUŻ odkupiona tj.: bez grzechu i święta.

Jak to się dokonał wyjaśnia kontekst Ef 1,6 : odwieczny wybór Ojca w Synu (Ef 1,4).

"Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego — została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego" bł.Pius IX Ineffabilis Deus


Zwrot "mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela" wskazują ,że Maryja również potrzebowała Zbawiciela.

27 mar 2010

Pełna łaski


Logos w celu wcielenia się potrzebował czystej natury, nieskażonej grzechem, wolnej od wszelkiej skazy.


Lk 1:28 IGNT "και εισελθων ο αγγελος προς αυτην ειπεν χαιρε κεχαριτωμενη ο κυριος μετα σου ευλογημενη εν γυναιξιν "

Lk 1:28 BT "Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, <błogosławiona jesteś między niewiastami>."

"Z wyłączeniem Najświętszej Dziewicy Maryi, wobec której – gdy mowa o grzechach – ze względu na cześć [należną] Panu nie chcę podejmować absolutnie żadnej dyskusji. Skąd bowiem możemy wiedzieć, jak ogromna łaska dla zwyciężenia wszystkiego, co dotyczy grzechu, została udzielona tej, która zasłużyła, by począć i porodzić Tego, o którym stwierdzono, że nie ma żadnego grzechu?" ( św. Augustyn De natura et gratia)

24 mar 2010

Prawdziwie szczęśliwa.


Lk 11:27 Bp "Kiedy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu powiedziała głośno do Niego: - Szczęśliwe łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś."

Odpowiedz Jezusa nastręcza więcej problemów tłumaczom:

Lk 11:28 Bp "On zaś rzekł: -To prawda, ale tym bardziej szczęśliwsi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go."

Lk 11:28 Br "On zaś odpowiedział: Raczej ci są błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go."


 

Oba przytoczone cytaty pochodzą z tłumaczeń katolickich, skąd taka rozbieżność ?

Partykuła μενουν używana jest w sytuacjach gdy chcemy potwierdzić jakieś twierdzenie lub jemu zaprzeczyć.


Czy więc Maria była szczęśliwa [BT: błogosławiona] z faktu, że była Matką Jezusa?

Lk 1:45 Bp "O szczęśliwa, która uwierzyła, że spełni się to, co jej Pan powiedział."

Lk 1:48 Bp "Bo spojrzał na swoją pokorną służebnicę. I odtąd nazywać mnie będą szczęśliwą wszystkie narody."

Z kontekstu całej Ewangelii Łukasza wynika, że Maryja była szczęśliwą z dwóch powodów:

1. Lk 1:49 Bp "Bo wielkie rzeczy uczynił dla mnie Wszechmocny. Święte jest Jego Imię."

2 Lk 1:38 Bp "Wtedy Maryja powiedziała: - Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. I odszedł od niej anioł." czyli: słuchała Słowa, które było Bogiem i strzegła Go.

18 mar 2010

Orędzie Fatimskie – wezwanie do modlitwy o nawrócenie grzeszników.


Słowa Anioła Pokoju:

"O Mój Boże, wierzę w Ciebie, wielbię Cię, ufam Tobie i kocham Cię. Błagam Cię o przebaczenie dla tych, którzy nie wierzą w Ciebie, nie wielbią Cię, nie ufają Tobie i nie kochają Cię.

Z wszystkiego, co możecie, zróbcie ofiarę Bogu jako akt zadośćuczynienia za grzechy, którymi jest obrażany, i jako uproszenie nawrócenia grzeszników. Przede wszystkim przyjmijcie i znoście z pokorą i poddaniem cierpienia, które Bóg wam ześle.

Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu, Duchu Święty, wielbię Cię z najgłębszą czcią i ofiaruję Ci najdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecnego we wszystkich tabernakulach świata, jako przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, którymi jest On obrażany! Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi błagam Cię o nawrócenie biednych grzeszników."


Świadectwo Pisma Świętego:

Wj 32:11-14 BT "Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką?(12) Czemu to mają mówić Egipcjanie: W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i wygładzić z powierzchni ziemi? Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud.(13) Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki.(14) Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud."

Hi 1:5 BT "Gdy przeminął czas ucztowania, Hiob dbał o to, by dokonywać ich oczyszczenia. Wstawał wczesnym rankiem i składał całopalenie stosownie do ich liczby. Bo mówił Hiob do siebie: Może moi synowie zgrzeszyli i złorzeczyli Bogu w swym sercu? Hiob zawsze tak postępował."

Hi 42:7-8 BT "Skoro Pan te słowa powiedział do Hioba, przemówił i do Elifaza z Temanu: Zapłonąłem gniewem na ciebie i na dwóch przyjaciół twoich, bo nie mówiliście o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob.(8) Weźcie teraz siedem młodych cielców i siedem baranów, idźcie do sługi mego, Hioba, i złóżcie ofiarę całopalną za siebie. Mój sługa, Hiob, będzie się za was modlił. Ze względu na niego nic złego wam nie zrobię, choć nie mówiliście prawdy o Mnie, jak sługa mój, Hiob"

1J 5:16 Bp "Jeśli ktoś widzi brata popełniającego grzech, który nie sprowadza śmierci, to niech prosi, a (Bóg) takiemu - i wszystkim nie popełniającym grzechu, który sprowadza śmierć - da życie. Istnieje grzech sprowadzający śmierć; i nie mówię, żebyś się za tego (kto go popełnia) modlił."

Jk 5:19-20 Bp "Bracia moi! Jeśliby ktoś z was zboczył z (drogi) prawdy, a ktoś inny nawróciłby go,(20) niech wie, że ten, kto nawrócił grzesznika z błędnej drogi, wybawi duszę jego od śmierci i przyczyni się do odpuszczenia wielu grzechów."

Ga 6:1 Bp "Bracia, a jeśli ktoś niebacznie popełni jakieś wykroczenie, wówczas wy, obdarzeni łaską Ducha, sprowadźcie takiego na prawą drogę w duchu łagodności. Uważaj jednak sam, byś nie uległ pokusie."
Ga 4:19   BT   "Dzieci moje, oto ponownie w bólach was rodzę, aż Chrystus w was się ukształtuje."


 

Pius XII Mystici Corporis : "Zaiste straszliwa to jest tajemnica...oto zbawienie wielu ludzi zawisło od modlitw i dobrowolnych umartwień członków Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa...Wszyscy, którzy z Jednego i przez Jednego otrzymaliśmy zbawienie i sami zbawiamy, winniśmy współpracować z Chrystusem w tym zbawczym jego dziele."

Proroctwo o II Wojnie Światowej w objawieniach Fatimskich.


W drugiej tajemnicy fatimskiej Maryja przepowiedziała także wybuch i nieszczęścia II wojny światowej, wystąpienie głodu na rozległych obszarach świata, rozpoczęcie na wielką skalę prześladowań Kościoła i znieważanie osoby papieża. Prosiła o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i o przyjmowanie Komunii Św. wynagradzającej w pierwsze soboty każdego miesiąca. Podkreśliła, że jeśli papież dokona tego poświęcenia, Rosja nawróci się i świat będzie cieszył się pokojem. Wszystkie te zdarzenia miały poprzedzić nieznane światła na niebie. W nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r. w wielu krajach Europy, części Kanady i Ameryki Północnej widziano silną zorzę polarną. Według interpretatorów przepowiedni to zjawisko miało ostrzec świat przed nową wojną.


 

24 / 25 stycznia – zjawisko zorzy polarnej, które można było zaobserwować w Europie, a było widoczne nawet z tak daleko wysuniętego punktu na południe jak Gibraltar, zaskoczyło Europejczyków. Niektórzy opisywali je, jako "kurtynę ognia" lub "ogromną krwawą wiązkę światła".

"W nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r. ukazała się na niebie niezwykła zorza polarna. Widziana była w Suchej, w Polsce, oraz w licznych krajach Europy już od godziny około 22 do 3 - ej nad ranem dnia następnego. Oto, co mówi na ten temat autor pewnego pamiętnika: "… Oto zalała mnie krwistość nocy. Spojrzałem na niebo. Za mną wybiegła reszta domowników. Oto oczom naszym ukazały się przepiękne tafle barw od żółto pomarańczowych do krwawych odcieni, od jasno zielonej do barwy fioletowej. Dominowała czerwień. Olbrzymie pasy czarujących kolorów przesuwały się płomienistym blaskiem po szerokim tle barwnego nieba z zachodu na wschód. Te przepiękne świetliste płaty, jak kolory żywej tęczy mieniły się w głębinach przestrzeni nieba jasną czerwienią okrywając całą ziemię. Ta czerwień w górze, czerwień w dole, to był obraz przerażający. Te przepiękne ruchome kolorowe pasy zorzy polarnej wywarły na mnie, ba nie tylko na mnie, ogromne wrażenie. Po niejakim czasie blask zorzy osłabł i rozpłynął się w czeluściach czarnego nieba. Właśnie od tego to czasu zewsząd ludzie poczęli snuć ponure horoskopy na przyszłość."


 

4 lutego – niemiecki minister wojny Werner von Blomberg i naczelny dowódca wojsk lądowych Werner von Fritsch zostali zdymisjonowani. Adolf Hitler został naczelnym dowódcą Wehrmachtu i mianował dowódcą sił powietrznych czyli Luftwaffe Hermanna Göringa, a Walthera von Brauchitscha naczelnym dowódcą wojsk lądowych. W miejsce Ministerstwa Spraw Wojskowych powołano Naczelne Dowództwo Sił Zbrojnych (Oberkommando der Wehrmacht). Hitler zdymisjonował także ze stanowiska ministra spraw zagranicznych Niemiec Konstantina von Neuratha, na stanowisko to powołał Joachima von Ribbentropa


 

12 lutego – Adolf Hitler w spotkaniu z kanclerzem Austrii Kurtem von Schuschniggiem zażądał zgody na Anschluss Austrii.


 

6 marca - hiszpańska wojna domowa: stoczono bitwę koło przylądka Palos.


 

12 marca – wejście wojsk niemieckich na terytorium Austrii i wcielenie jej do Rzeszy (anschluss Austrii).


 

28 maja – na konferencji w Kancelarii Rzeszy, Hitler oznajmił swą decyzję o inwazji na Czechosłowację i rozkazał natychmiastową mobilizację 96 dywizji Wehrmachtu.


 

1 października – oddziały niemieckie wkroczyły do Czechosłowacji i zajęły Kraj Sudecki (Sudentenland).


 

26 kwietnia 1937 roku Guernika została zaatakowana bombami burzącymi i zapalającymi przez siły lotnicze. Pierwotnym celem ataku były most na rzece Oca, infrastruktura drogowa na zachód od miasta, oraz wycofujące się oddziały Frontu Ludowego (front znajdował się mniej niż 14 kilometrów od Guerniki), co potwierdzają dokumenty z wydanymi rozkazami dla pilotów oraz fakt, że w pierwszej fazie nalotu bomby spadały na pierwotne cele lub w ich pobliżu. Decyzję o bombardowaniu podjął dowódca Legionu Condor, Wolfram von Richthofen. Atak był dziełem Legionu Condor, niemieckiego korpusu ekspedycyjnego Luftwaffe, wspierających generała Franco, z niewielką pomocą lotnictwa włoskiego.

Pierwsza faza nalotu składała się z kilku pojedynczych ataków. Pierwszy zaatakował pojedynczy bombowiec Heinkel He 111, który ok. godziny 16.30 zrzucił swe bomby (lub ich część) w pobliże mostu, potem inna formacja samolotów niemieckich, prawdopodobnie He 111 i Dornier Do 17, bombardowały po śladach poprzednika ale już mniejszą precyzją. Nieco później trzy włoskie bombowce Savoia-Marchetti SM.79 znowu zbombardowały most i drogę za miastem 36 bombami 50 kg. Trzecią falę stanowił nalot niemieckiego Heinkla He 111 eskortowanego przez włoskie myśliwce (które ostrzelały drogę z karabinów maszynowych), a w czwartej i piątej fali do godz. 18 miasto zbombardowały dalsze dwa niemieckie bombowce. Podczas tych nalotów, miasto odniosło jedynie lokalne zniszczenia.

W tym samym czasie, w którym pierwsze samoloty pojawiły się nad miastem, z lotnisk wystartowały trzy eskadry bombowców Junkers Ju 52 Legionu Condor, załadowanych bombami burzącymi o masie 250 kg i 50 kg oraz małymi bombami zapalającymi o masie 1 kg, eskortowane przez myśliwce Bf 109 i He 51. Samoloty te nadleciały nad miasteczko około 18.30, bombardując je falami przez 15 minut. Kombinacja bomb burzących i zapalających niszczyła zabudowę miasta, znacznie utrudniając walkę z pożarami i powodując wielkie zniszczenia. W godzinę po nalocie płonęło lub było już ruiną 18% zabudowań. Z powodu nieudolnie prowadzonej akcji przeciwpożarowej efektem nalotu stało się zniszczenie aż 71% zabudowy miasteczka. Frankistowski lotnik Salas Larrazabal ocenia, że na miasto i okolicę zrzucono 22,07 tony bomb z Ju 52, 1,8 ton z SM.79 i 4,35 z niemieckich bombowców dwusilnikowych, łącznie 28,22 ton (większość poza miastem, w okolicy mostu nad rzeką Oca).

4 mar 2010

Różaniec – Tajemnice Nadziei


WPROWADZENIE:

Jan Paweł II ROSARIUM VIRGINIS MARIAE :

Różaniec w formie, jaka przyjęła się w najbardziej rozpowszechnionej praktyce, zatwierdzonej przez władze kościelne, wskazuje tylko niektóre spośród tak licznych tajemnic życia Chrystusa. Taki wybór podyktował pierwotny schemat tej modlitwy, nawiązujący do liczby 150 Psalmów.

Uważam jednak, że aby rozwinąć chrystologiczny wymiar różańca, stosowne byłoby uzupełnienie, które - pozostawione swobodnemu wyborowi jednostek i wspólnot - pozwoliłoby objąć także tajemnice życia publicznego Chrystusa między chrztem w Jordanie a męką. W tych właśnie tajemnicach kontemplujemy ważne aspekty Osoby Chrystusa jako Tego, kto definitywnie objawił Boga. On jest Tym, który - ogłoszony przy chrzcie umiłowanym Synem Ojca - zwiastuje nadejście Królestwa, świadczy o nim swymi czynami, obwieszcza jego wymogi. To w latach życia publicznego misterium Chrystusa objawia się ze specjalnego tytułu jako tajemnica światła: « Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata » (J 9, 5).

Aby różaniec w pełniejszy sposób można było nazwać 'streszczeniem Ewangelii', jest zatem stosowne, żeby po przypomnieniu Wcielenia i ukrytego życia Chrystusa (tajemnice radosne), a przed zatrzymaniem się nad cierpieniami męki (tajemnice bolesne) i nad triumfem zmartwychwstania (tajemnice chwalebne) rozważać również pewne momenty życia publicznego o szczególnej wadze (tajemnice światła). To uzupełnienie o nowe tajemnice, w niczym nie szkodząc żadnemu z istotnych aspektów tradycyjnego układu tej modlitwy, ma sprawić, że będzie ona przeżywana w duchowości chrześcijańskiej z nowym zainteresowaniem jako rzeczywiste wprowadzenie w głębię Serca Jezusa Chrystusa, oceanu radości i światła, boleści i chwały

Ten list Ojca św. Zainspirował mnie żeby do tajemnic rozważanych w różańcu dodać tajemnice związane z życiem Maryi przed tym jak została Matką Jezusa. Przy wyborze tych nowych tajemnic kierowałem się Pismem Św. Tradycją oraz nauczeniem Kościoła i jego Liturgiom .Nazwałem je TAJEMNICAMI NADZIEI, ponieważ Maryja po to się narodziła, "aby wydać światu przedwieczną światłość, naszego Pana Jezusa Chrystusa" Dlatego Kościół nazywa Maryję "Zorzą Wschodzącą" i "Gwiazdą Poranną". Porównania te są tym trafniejsze, że zorza wyprzedza wschód słońca i jest jego odbiciem; gwiazda zaś wydająca promień, a nietracąca przy tym blasku, jest piękną figurą Boskiego Macierzyństwa Maryi, które nie przyniosło uszczerbku Jej niepokalanemu dziewictwu.


TAJEMNICA PIERWSZA
Niepokalane Poczęcie
 

Pius IX "Ineffabilis Deus"
Ojcowie Kościoła i pisarze, pouczeni Boskimi słowami, głosili i wysławiali niedościgłą świętość i godność Dziewicy, wolność od wszelkiej zmazy grzechu oraz Jej sławne zwycięstwo nad najbardziej odrażającym wrogiem rodzaju ludzkiego. Dlatego komentując słowa, w jakich Bóg zapowiadając na początku świata środki przygotowane w swojej dobroci w celu odnowienia losu śmiertelnych i kiedy udaremnił zuchwałość zwodniczego węża i w przedziwny sposób przywrócił nadzieję ludzkości wypowiadając słowa: Kładę nieprzyjaźń między tobą a niewiastą, między twoim i Jej potomstwem, pouczali nas, że poprzez tę Boską zapowiedź jasno i wyraźnie został ukazany miłosierny Odkupiciel rodzaju ludzkiego, a mianowicie Jednorodzony Syn Boga Jezus Chrystus. Została również wskazana Najświętsza Jego Matka Dziewica Maryja, a jednocześnie w sposób wyraźny wyrażona ich wspólna nieprzyjaźń w stosunku do szatana. Dlatego tak jak Chrystus, pośrednik między Bogiem a ludźmi, przyjąwszy ludzką naturę, zmazując obciążający nas dłużny zapis jako zwycięzca przybił go do krzyża, tak samo Najświętsza Dziewica, związana z Nim ścisłym i nierozerwalnym węzłem, wraz z Nim i przez Niego realizując odwieczną nieprzyjaźń wobec jadowitego węża i odnosząc nad nim pełne zwycięstwo, starła jego głowę niepokalaną stopą.
Ponieważ zaś ci sami Ojcowie i pisarze kościelni sercem i umysłem uznawali, że Najświętsza Dziewica przez Anioła Gabriela zwiastującego Jej najwyższą godność Bożej Matki w imieniu i z woli samego Boga została nazwana łaski pełną, i nauczali, że z racji na tak szczególne i uroczyste pozdrowienie, jakiego nigdy wcześniej nie słyszano, Boża Rodzicielka była stolicą wszelkich łask Bożych oraz została przyozdobiona wszystkimi darami Bożego Ducha. Co więcej, była właściwie nieskończoną skarbnicą tychże darów i niewyczerpaną głębią, do tego stopnia, że nigdy nie poddana przekleństwu wraz z Synem uczestnicząc w odwiecznym błogosławieństwie, zasłużyła, aby usłyszeć od Elżbiety, wiedzionej Duchem Świętym: błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc Twojego łona.
Dlatego po przedstawieniu Bogu przez Jego Syna naszych nigdy nieustających pokornych i popartych postem prywatnych oraz publicznych próśb Kościoła, aby mocą Ducha Świętego raczył pokierować i wesprzeć nasz umysł, wybłagawszy wsparcie całego niebieskiego dworu oraz zawezwawszy z westchnieniem Ducha Pocieszyciela i za Jego natchnieniem na chwałę Świętej i Niepodzielnej Trójcy, na cześć i uwielbienie Bogurodzicy Dziewicy, dla wywyższenia wiary katolickiej i rozkrzewienia religii chrześcijańskiej, powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz naszą ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swojego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga oraz ze względu na przewidywane zasługi Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana wolna od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć. Dlatego też ci, którzy ośmieliliby się w sercu pomyśleć inaczej, niż zostało to przez nas określone, od czego niech Bóg zachowa, niech się dowiedzą i wiedzą na przyszłość, że własnym wyrokiem się potępili i doznali upadku w wierze oraz odpadli od Kościoła katolickiego, a ponadto na mocy samego faktu popadają w kary ustanowione przez prawo, jeśli to, co czują w sercu, odważą się w słowie lub piśmie lub w inny dostrzegalny sposób wyjawić.


 
TAJEMNICA DRUGA
Narodzenie Najświętszej Maryi Panny
 

Pismo Święte nigdzie nie wspomina o narodzinach Maryi. Tradycja jednak przekazuje, że Jej rodzicami byli św. Anna i św. Joachim. Byli oni pobożnymi Żydami. Mimo sędziwego wieku nie mieli dziecka. W tamtych czasach uważane to było za karę za grzechy przodków. Dlatego Anna i Joachim gorliwie prosili Boga o dziecko. Bóg wysłuchał ich próśb i w nagrodę za pokładaną w Nim bezgraniczną ufność sprawił, że Anna urodziła córkę, Maryję. Anna nie wiedziała jeszcze wtedy, że Maryja została niepokalanie poczęta i jest zachowana od wszelkiego grzechu, by później, będąc posłuszną Bożej woli, stać się Matką Boga.
Nie znamy miejsca urodzenia Maryi ani też daty jej przyjścia na ziemię. Według wszelkich dostępnych nam informacji, Maryja przyszła na świat pomiędzy 20. a 16. rokiem przed narodzeniem Pana Jezusa.


TAJEMNICA TRZECIA
Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny.
 

Największy wpływ wywarła na tradycję Kościoła Protoewangelia Jakuba. Pochodzi ona bowiem z roku ok. 150, więc jest bardzo bliska Ewangelii św. Jana. Stamtąd właśnie dowiadujemy się, że rodzicami Maryi byli św. Joachim i św. Anna, i że Maryja jako dziecię kilkuletnie została przez rodziców ofiarowana w świątyni, gdzie też zamieszkała. Śladem tego opisu jest obchodzone w Kościele wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w dniu 21 listopada.
Maryja, od momentu, w którym została niepokalanie poczęta, poprzez swe narodziny, a potem ofiarowanie w świątyni, przez całe życie była oddana Bogu. Stała się w ten sposób doskonalszą świątynią niż jakakolwiek świątynia uczyniona ludzkimi rękami. Od wieków Maryja była przeznaczona w Bożych planach dla wypełnienia wielkiej zbawczej misji. Upatrzona przez Opatrzność na Matkę Zbawiciela przez samo to stała się darem dla Ojca. Do swojej misji Maryja przygotowywała się bardzo pilnie i z całym oddaniem –
o czym świadczą chociażby jej własne słowa wypowiedziane do Gabriela:
"Oto ja, służebnica Pańska" (Łk 1, 38).

 
TAJEMNICA CZWARTA
Zaślubienie z św. Józefem.


 
Lk 1:26-27
BT "W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja."
Mt 1:18-20
BT "Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego.(19) Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.(20) Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło."
Jan Paweł II ADHORTACJA APOSTOLSKA REDEMPTORIS CUSTOS
Zachodzi bliska analogia pomiędzy tym "zwiastowaniem" w zapisie Mateuszowym a tamtym Łukaszowym. Zwiastun Boży wtajemnicza Józefa w sprawę macierzyństwa Maryi. Ta, która zgodnie z prawem była mu "poślubiona", pozostając dziewicą, stała się w mocy Ducha Świętego Matką. Zwiastun zwraca się do Józefa jako do "męża Maryi", do tego, który w swoim czasie ma nadać takie właśnie imię Synowi, który narodzi się z poślubionej Józefowi Dziewicy nazaretańskiej. Zwraca się więc do Józefa, powierzając mu zadania ziemskiego ojca w stosunku do Syna Maryi.
U początku tego pielgrzymowania wiara Maryi spotyka się z wiarą Józefa. Jeśli po zwiastowaniu Elżbieta powiedziała o Niej: "błogosławiona, która uwierzyła" (por. Łk 1, 45) to w pewien sposób można by błogosławieństwo to odnieść również do Józefa, ponieważ odpowiedział on twierdząco na słowo Boga, przekazane mu w rozstrzygającym momencie. Józef wprawdzie nie odpowiedział na słowa zwiastowania słowami, tak jak Maryja, natomiast "uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie" (Mt 1, 24). Mając przed oczyma zapis obu ewangelistów: Mateusza i Łukasza, można też powiedzieć, że Józef jest pierwszym, który uczestniczy w wierze Bogarodzicy. Uczestnicząc, wspiera swą Oblubienicę w wierze Bożego zwiastowania. Józef jest też pierwszym, którego Bóg postawił na drodze tego "pielgrzymowania przez wiarę", w którym Maryja zwłaszcza od czasu Kalwarii i Pięćdziesiątnicy będzie "najdoskonalej przodować".
Droga własna Józefa Jego pielgrzymowanie przez wiarę zakończy się wcześniej; zanim Maryja stanie u stóp krzyża na Golgocie, a po odejściu Chrystusa do Ojca znajdzie się w wieczerniku jerozolimskiej Pięćdziesiątnicy, w dniu objawienia się światu Kościoła narodzonego w mocy Ducha Prawdy. Jednakże droga wiary Józefa podąża w tym samym kierunku, pozostaje w całości określona tą samą tajemnicą, której Józef wraz z Maryją stał się pierwszym powiernikiem. Wcielenie i Odkupienie stanowią organiczną i nierozerwalną jedność, w której "plan objawienia urzeczywistnia się przez czyny i słowa wewnętrznie z sobą powiązane". Właśnie ze względu na tę jedność, papież Jan XXIII, który żywił wielkie nabożeństwo do św. Józefa, polecił w rzymskim kanonie Mszy świętej tej wiecznej Pamiątki Odkupienia wspominać imię Józefa obok imienia Maryi przed Apostołami, Papieżami i Męczennikami.
Gdy nadeszły trudne czasy dla Kościoła, Pius IX, "chcąc zawierzyć go szczególnej opiece świętego Patriarchy, ogłosił Józefa «Patronem Kościoła katolickiego»". Wiedział, że akt ten nie był czymś przejściowym, ponieważ ze względu na wyjątkową godność, "jakiej Bóg udzielił najwierniejszemu słudze swemu, Kościół święty zawsze czcił i wychwalał, a po Najświętszej Pannie najgorętszym św. Józefa otaczał uwielbieniem, uciekając się do niego w największych potrzebach i niebezpieczeństwach"


TAJEMNICA PIĄTA
Maryja Zawsze Dziewica
 

 
Katechizm Kościoła Katolickiego 499 - 507
Pogłębienie wiary w dziewicze macierzyństwo Maryi doprowadziło Kościół do wyznania Jej rzeczywistego i trwałego dziewictwa, także w zrodzeniu Syna Bożego, który stał się człowiekiem. Istotnie, narodzenie Chrystusa "nie naruszyło Jej dziewiczej czystości, lecz ją uświęciło". Liturgia Kościoła czci Maryję jako Aeiparthenos, "zawsze Dziewicę" .Jezus jest jedynym Synem Maryi. Macierzyństwo duchowe Maryi rozciąga się jednak na wszystkich ludzi, których Jezus przyszedł zbawić: Maryja zrodziła "Syna, którego Bóg ustanowił «pierworodnym między wielu braćmi» (Rz 8, 29), to znaczy między wiernymi, w których zrodzeniu i wychowywaniu współdziała swą miłością macierzyńską".
Dziewictwo Maryi ukazuje absolutną inicjatywę Boga we Wcieleniu. Bóg jest jedynym Ojcem Jezusa "Nigdy nie był oddalony od Ojca z powodu natury ludzkiej, którą przyjął... jest naturalnym Synem swego Ojca przez swoje Bóstwo, naturalnym Synem swojej Matki przez swoje człowieczeństwo, ale właściwym Synem Bożym w obydwu naturach".Maryja jest dziewicą, ponieważ Jej dziewictwo jest znakiem Jej wiary "nie skażonej żadnym wątpieniem" i Jej niepodzielnego oddania się woli Bożej. Właśnie ta wiara pozwala Jej stać się Matką Zbawiciela: Beatior est Maria percipiendo fidem Christi quam concipiendo carnem Christi - "Maryja jest bardziej błogosławiona przez to, że przyjęła Jezusa wiarą, niż przez to, że poczęła Go cieleśnie".

27 lut 2010

Maryja – dzięki łasce-przyczyną naszego zbawienia.



Greckie słowo oznaczające łaskę – χαρις jest odpowiednikiem hebrajskiego hen (pochylić się nad kimś obdarzyć łaską):

Rdz 6:8 BT "[Tylko] Noego Pan darzył życzliwością [hen]." w tłumaczeniu dosłownym "A Noe znalazł łaskę w oczach Jahwe" (Pięcioksiąg wyd. Vocatio").

Rozdziały 5 i 6 kreśli ponury obraz świata. Ludzkość jest pogrążony w grzechu. Jedynym sprawiedliwym jest Noe. Dostaje on nakaz zbudowania Arki, która ma uratować niewielka "resztę" istot żywych z zgłady potopu.


 

W Nowym Testamencie wydarzenie jakie stało się udziałem Noego jest interpretowane jako zapowiedź Kościoła :

1P 3:20-21 Bp ".., gdy za dni Noego Bóg cierpliwie czekał i budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem osób, zostało ocalonych przez wodę.(21) Była ona obrazem tej (wody), która zbawia was również teraz przez chrzest: nie przez usunięcie brudu ciała, ale przez modlitwę do Boga o czyste sumienie, dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa,"

Ludzkość nie jest ratowana przez drewnianą skrzynie (bo takie znaczenie ma znaczenie dosłowne heb. "tewat"), ale przez Ciało Jezusa.

Hbr 10:5 BT "Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało;"

W tym celu Bóg wybrał Marię: Lk 1:30 BT "Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.".

Nie był to jednak bierny proces ponieważ Maria współdziałała przez swoje posłuszeństwo w tajemnicy Wcielenie:

Lk 1:38 BT "Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł."


 

Ludzie zostali uratowani od zagłady przez łaskę Boga jako główna przyczynę. Jednak łaska nie wyklucza, a wręcz przeciwnie wzbudza przyczyny wtórne:

Tak więc Maryja przez posłuszeństwo stała się przyczyną, przez zrodzenie Jezusa, ocalenia ludzkość; tak jak i Noe dzięki temu, że zbudował arkę.

28 sty 2010

Wniebowzięcie Maryi



PIUS XII

KONSTYTUCJA APOSTOLSKA MUNIFICENTISSIMUS DEUS (fragmenty)


I. STWIERDZENIE OBJAWIONEGO CHARAKTERU PRAWDY O WNIEBOWZIĘTEJ BOGURODZICY


WNIEBOWZIĘCIE JEST NASTĘPSTWEM NIEPOKALANEGO POCZĘCIA

Ten też przywilej na skutek uroczystego ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu błogosławionej Boga Rodzicielki przez nieśmiertelnej pamięci Poprzednika Naszego Piusa IX, zajaśniał nowym blaskiem. Te bowiem oba przywileje jak najściślej ze sobą się łączą. Bo Chrystus zwyciężył grzech i śmierć własną Swą śmiercią; a kto przez chrzest, w sposób nadprzyrodzony, na nowo się narodził, zwyciężył grzech i śmierć dzięki temuż Chrystusowi. Jednakże Bóg nie chce przed końcem świata udzielić sprawiedliwym, jako prawa ogólnego - pełnego skutku zwycięstwa nad śmiercią. Dlatego też również i ciała sprawiedliwych po śmierci rozpadają się i w ostatni dopiero dzień połączy się każde ze swoją duszą uwielbioną.

Ale spod tego rodzaju ogólnego prawa zechciał Bóg wyjąć Najświętszą Maryję Pannę. Ona to, na mocy zupełnie szczególnego przywileju, swoim Niepokalanym Poczęciem zwyciężyła grzech, i dlatego nie podlega temu prawu trwania w rozkładzie grobowym, ani nie musiała aż do końca świata czekać na wybawienie swego ciała.

W tym zbożnym ubieganiu się wierni przedziwnie łączyli się ze swymi Pasterzami. Ci, zaś ze swej strony przesłali do Stolicy Piotrowej pokaźną ilość podobnych próśb. Toteż w chwili Naszego wyniesienia na tron papieski było już wiele tysięcy tego rodzaju petycji, które napłynęły ze wszystkich stron świata i od wszystkich stanów, a więc od Umiłowanych Synów naszych Kardynałów Świętego Kolegium, od Czcigodnych Braci Arcybiskupów i Biskupów, od Diecezji a także parafii.


JEDNOMYŚLNY SĄD BISKUPÓW O WNIEBOWZIĘCIU

W obliczu tak ważnej, tak doniosłej sprawy, uznaliśmy za stosowne wezwać bezpośrednio i urzędowo wszystkich Braci Biskupów, by każdy z nich wypowiedział wobec Nas wyraźnie swoje zdanie. W tym celu skierowaliśmy do nich dnia 1 maja 1946 roku list Deiparae Virginis Mariae, tej treści: "Czy sądzicie, Czcigodni Bracia odznaczający się mądrością i roztropnością, że Wniebowzięcie cielesne Najświętszej Dziewicy może być ogłoszone za dogmat wiary i czy życzycie sobie tego Wy, duchowieństwo i lud?".

Oni zaś, których "Duch Święty ustanowił biskupami, aby kierowali Kościołem Bożym", prawie jednomyślnie odpowiedzieli twierdząco na jedno i drugie pytanie. Ta "szczególna zgodność katolickich biskupów i wiernego ludu", że cielesne Wniebowzięcie Matki Bożej może być określone jako dogmat wiary, ukazała Nam jednomyślną doktrynę Urzędu Nauczycielskiego i jednomyślną wiarę ludu chrześcijańskiego, którą tenże urząd podtrzymuje i kieruje. Przez to samo z całą pewnością i wykluczeniem możliwości błędu ujawniło się, że przywilej ten jest prawdą objawioną przez Boga i zawartą w tym Boskim Depozycie, który powierzył Chrystus Pan Swej Oblubienicy celem wiernego strzeżenia i nieomylnego wyjaśniania. Wspomniany zaś Urząd Nauczycielski Kościoła spełnia powierzone sobie zadanie nie środkami czysto ludzkimi, lecz mocą Ducha Świętego. Wskutek tego bez błędu wywiązuje się ze zleconego sobie zadania i poprzez wieki przechowuje prawdy objawione czyste i nietknięte. A przeto te prawdy przekazuje jako nieskażone nic do nich nie dodając, ani też niczego nie odejmując. Dlatego z powszechnej zgody zwyczajnego urzędu nauczycielskiego Kościoła bierze się argument pewny i mocny, dowodzący, że cielesne Wniebowzięcie N.M.P. - które odnośnie tego samego stanu "chwalebności" dziewiczego Ciała łaskawej Matki Boga nie mogło być przedmiotem poznania dla żadnej z władz ludzkiego ducha na podstawie jej sił przyrodzonych - jest prawdą objawioną przez Boga, a jako taka ma by przedmiotem wiary mocnej i trwałej dla wszystkich dzieci Kościoła.


II. NA PODSTAWIE TRADYCJI POCHODNEJ O WNIEBOWZIĘCIU BOGARODZICY

[PRZEKONANIE WIERNYCH]

Wierni bowiem kształceni i kierowani przez swych pasterzy nauczyli się z Pisma św., że (Najśw.) Maryja Panna podczas doczesnej wędrówki, pędziła życie pełne trosk, udręk, boleści, że spełniło się nadto, co wieścił święty starzec Symeon - ostry bowiem miecz przeszył Jej serce pod Krzyżem Boskiego Jej Syna, a naszego Odkupiciela. Podobnie łatwo im było przyjąć, że wielka Matka Boża zeszła z tego świata tak, jak przedtem Jej Syn jedyny. Ale to bynajmniej nie stanęło na przeszkodzie ich jawnie wyznawanej wierze, że święte Jej ciało nie zaznało skażenia grobowego, że nigdy ów dostojny przybytek Słowa Bożego nie uległ rozkładowi, zamieniając się w zgniliznę i proch. Przeciwnie, oświeceni łaską Bożą, przejęci czcią ku Tej, która jest Bożą Rodzicielką i zarazem naszą najczulszą Matką - coraz to jaśniej widzieli zgodność oraz wewnętrzny związek między tymi przywilejami, jakich udzieliła Opatrzność Boża Tej ukochanej Towarzyszce naszego Odkupiciela. Dosięgły one tak bardzo wzniosłego szczytu, jakiego poza Nią nikt przez Boga stworzony, wyjąwszy ludzką naturę Chrystusa, nigdy nie osiągnął.


LITURGICZNY WYRAZ PRZEŚWIADCZENIA O WNIEBOWZIĘCIU

Powszechnie i jeszcze wspanialej jaśnieje ta wiara Pasterzy i wiernych, w tym, że już od czasów chrześcijańskiej starożytności na Wschodzie i Zachodzie z tej racji zaczyna się obchodzić uroczystości liturgiczne na cześć tej tajemnicy. Z nich bowiem nie przestawali czerpać światła Ojcowie i Doktorowie Kościoła, bo jak każdemu z pewnością wiadomo, liturgia święta "ponieważ jest wyznaniem niebieskich prawd, które podlegają najwyższemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, może dostarczać dowodów i świadectw niemałej wagi dla rozstrzygnięcia poszczególnych punktów nauki chrześcijańskiej". Stwierdza to, by użyć dostojnego przykładu, Sakramentarz wysłany przez nieśmiertelnej pamięci Poprzednika Naszego Hadriana I - Karolowi Wielkiemu. Czytamy tam: "Panie, we czci jest u nas obchód tego dnia, w którym Święta Boża Rodzicielka zaznała śmierci doczesnej, ale nie mogła podlegać więzom śmierci Ta, która z siebie zrodziła Wcielonego Syna Twego a Pana naszego"(11).

Również w liturgii bizantyjskiej cielesne Wniebowzięcie (Najśw.) Panny Maryi ciągle łączy się nie tylko z godnością Matki Boga, lecz i z innymi przywilejami, szczególnie z dziewiczym Jej macierzyństwem, z góry postanowionym przez Opatrzność: "Tobie dał Król wszystkich rzeczy, Bóg, to, co wykracza ponad naturę, jako bowiem zachował Cię dziewiczą przy rodzeniu (Syna), tak i w grobie Twe ciało zachował nieskażonym i wsławił je przez boskie przeniesienie".

Stolica Apostolska autoryzuje liturgię o Wniebowziętej

Poprzednik Nasz św. Sergiusz I, wprowadzając Litanie, czyli procesje stacyjne w cztery uroczystości maryjne, wylicza razem święto Narodzenia, Zwiastowania, Oczyszczenia i Zaśnięcia (Najśw.) Panny Maryi. Następnie Leon IV poleca uroczyście obchodzić święto, mające już wtedy nazwę Wniebowzięcia Świętej Bożej Rodzicielki, przez wprowadzenie wigilii do niego, a potem jeszcze przez zarządzenie nabożeństwa błagalnego w oktawę uroczystości. Sam nawet korzystając chętnie z tej sposobności, brał udział w tych uroczystościach wraz z tłumem wiernych. Ponadto w przeddzień tego święta już od dawna był nakazany post, jak widać ze słów Naszego poprzednika św. Mikołaja I o przepisach postnych: "jakie święty Kościół Rzymski od dawna przyjął za zwyczaj i tego się trzyma".


ŚWIADECTWO OJCÓW I DOKTORÓW KOŚCIOŁA

Św. Jan Damasceński jako szczególny głosiciel tej przekazanej prawdy. Porównując cielesne Wniebowzięcie dostojnej Matki Bożej z innymi Jej darami i przywilejami, tak się wyraża w porywającej swej wymowie: "Potrzeba było, by Ta, która rodząc zachowała nienaruszone dziewictwo, zachowała również i po śmierci swe ciało bez żadnego skażenia. Potrzeba było, by Ta, która Stwórcę w swym łonie jako Dziecię nosiła, przebywała w Boskich przybytkach. Potrzeba było, by Oblubienica poślubiona przez Ojca zamieszkała w niebieskich komnatach. Potrzeba było, by Ta, która widziała Syna swego na krzyżu i doznała w serce ciosu miecza boleści, uniknąwszy go przy rodzeniu, oglądała tegoż Syna zasiadającego wraz z Ojcem. Potrzeba było, by Matka Boża posiadała to, co do Syna przynależy i otrzymywała cześć od całego stworzenia jako Matka Boga i służebnica zarazem".

św. German, biskup Konstantynopolitański uważał za odpowiadające nie tylko Boskiemu Macierzyństwu, ale także wyjątkowej świętości dziewiczego ciała Bogarodzicy Dziewicy Maryi, że ciało to nie uległo rozkładowi, lecz zostało wzięte do nieba: "Ty jak jest napisane, zjawisz się w piękności. Twe ciało dziewicze całe jest święte, całe czyste, całe Bożym mieszkaniem tak, że dzięki temu odtąd dalekie jest od rozsypania się w proch. Przemienione wprawdzie jako ciało ludzkie, dostosowane do wzniosłego życia nieskazitelności, zawsze przecież żywe i uwielbione, uczestniczące w życiu pełnym i doskonałym". Inny zaś starożytny pisarz stwierdza: (Maryja)... "więc jako najchwalebniejsza Matka Chrystusa Zbawiciela naszego i Boga Dawcy życia i nieśmiertelności - przez Niego obdarzona jest na nowo życiem w wiecznej niezniszczalności jednakiego ciała. On to ją z grobu obudził i zabrał do siebie, jak to jemu samemu, wiadomo".

Św. Antoni Padewski, doktor ewangeliczny, On bowiem komentując w dzień Wniebowzięcia słowa proroka Izajasza: "Miejsce nóg moich uwielbię", twierdził z całym przekonaniem, że Boski Odkupiciel ozdobił najwyższą chwałą Swą najmilszą Matkę, z której wziął ludzkie ciało. "W tym masz jasno zawarte, jak się wyraża, że Najświętsza Dziewica została wniebowzięta z ciałem, które było miejscem nóg Pana. Przeto święty Psalmista pisze: "Powstań więc, Panie, wnijdź już do miejsca Twego odpoczynku, Ty i Arka Twego majestatu". Jak bowiem sam twierdzi, Jezus Chrystus powstał z martwych po triumfie odniesionym nad śmiercią i wstąpił na prawicę Ojca, tak również "powstała i święta Jego Arka przez to, że w tym dniu Matka - Dziewica wzięta została do niebieskiego przybytku".

Doktor Anielski, idąc w ślady swego wielkiego mistrza, chociaż w specjalnym dziele nie omawia tej kwestii, jeśli ją jednak okazyjnie tu i ówdzie porusza, to utrzymuje mocno z Kościołem katolickim, że ciało Maryi zostało wzięte do nieba.

Wśród wielu innych powag trzyma się tego samego zdania Doktor Seraficki. On uważa to za całkiem pewne, że podobnie jak Bóg zachował Najświętszą Maryję przy poczęciu wolną od naruszenia dziewictwa zarówno duchowego jak cielesnego, tak nie pozwolił, by ciało Jej miało zamienić się w zgniliznę i proch. Wyjaśniając i odnosząc do Najświętszej Dziewicy drogą pewnego przystosowania sensu słowa Pisma św. "Któraż to jest, która wstępuje z puszczy, opływająca rozkoszami, oparta o miłego swego?", tak dowodzi: "Stąd zaś można wnioskować, że jest tam cieleśnie... Ponieważ szczęśliwość nie byłaby pełna, gdyby Maryja nie była tam osobowo, a dusza sama nie stanowi osoby, lecz połączenie jej z ciałem. A więc jasne, że jest tam w połączeniu, tj. z ciałem i duszą. Inaczej nie cieszyłaby się pełnym używaniem szczęścia".

Św. Bernardyn ze Sienny streściwszy i pilnie sprawdziwszy wszystkie wypowiedzi i spory teologów średniowiecznych w tej sprawie nie ograniczył się do przytoczenia rozważań uczonych minionej epoki, lecz dodał jeszcze własne podobieństwo; mianowicie Matki Bożej i Bożego Syna, co do szlachetności i godności ducha i ciała. Ze względu na to podobieństwo nie możemy ani pomyśleć nawet, by Królowa Nieba miała być odłączoną od Króla Nieba. Wymaga ono bezwzględnie, by Maryja "była tam tylko, gdzie jest Chrystus". Poza tym całkowicie jest zgodne z rozumem, by dusza i ciało Niewiasty podobnie jak i Mężczyzny osiągnęło już wieczną chwałę w niebie. Dowodu, który można by określić jako "prawie namacalny" dostarcza również fakt, że Kościół nigdy nie poszukiwał relikwii Najświętszej Dziewicy i nie wystawiał ich ku czci publicznej.

Św. Robert Bellarmin ujmując tę zgodę chrześcijan przekazaną przez wieki minione, zawołał: "I któż, proszę, mógłby w to wierzyć, że Arka świętości, Mieszkanie Słowa i Świątynia Ducha Świętego miałyby runąć? Wzdryga się wprost mój duch na samą już myśl, by to dziewicze ciało, które poczęło, zrodziło, karmiło i piastowało Boga, miało być zamienione w proch lub stało się pastwą robactwa".


III. UZASADNIENIE I OGŁOSZENIE DOGMATU

Wszystkie powyższe dowody i rozważania Ojców Kościoła i teologów, opierają się jako na ostatecznym fundamencie, na Piśmie świętym. Ono stawia nam niejako przed oczy Matkę Bożą najściślej złączoną z Boskim Synem, dzielącą zawsze Jego Losy. Dlatego wydaje się rzeczą wprost niemożliwą, widzieć oddzieloną od Niego po ziemskim życiu, jeśli nie duchem to przecież ciałem, Tę która Go poczęła, porodziła, mlekiem własnym wykarmiła, na rękach piastowała i do serca swego tuliła. Zbawiciel nasz będąc Synem Maryi, nie mógł po prostu jako najdoskonalszy wzór zachowywania Bożego Prawa obok Ojca Przedwiecznego nie czcić także Swej umiłowanej Matki. A ponieważ mógł Ją ozdobić tak wielkim zaszczytem, jakim jest zachowanie wolną od skażenia grobowego, należy wierzyć, że naprawdę tak uczynił.

Dla tej przyczyny dostojna Matka Boga "jednym i tym samym aktem Bożej woli", złączona odwiecznie w tajemniczy sposób z Jezusem Chrystusem, niepokalana w Swym poczęciu, w Boskim Swym macierzyństwie nienaruszona dziewica, wielkodusznie współdziałająca z Boskim Odkupicielem, który odniósł pełny triumf nad grzechem i jego następstwami, osiągnęła wreszcie to jak gdyby najwyższe uwieńczenie swoich przywilejów przez to, że zachowana została od skażenia grobowego i tak jak Syn Jej, zwyciężywszy śmierć, z ciałem i duszą wzięta została do niebieskiej chwały, gdzie ma jaśnieć jako Królowa po prawicy tegoż Syna swojego, nieśmiertelnego Króla wieków.


DEFINICJA DOGMATU:

Dlatego zaniósłszy do Boga wielokrotne korne błaganie i wezwawszy światła Ducha Prawdy, ku chwale Boga Wszechmogącego, który szczególną Swą łaskawością obdarzył Maryję Dziewicę, na cześć Syna Jego, nieśmiertelnego Króla wieków oraz Zwycięzcy grzechu i śmierci, dla powiększenia chwały dostojnej Matki tegoż Syna, dla radości i wesela całego Kościoła, powagą, Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, ŻE NIEPOKALANA BOGARODZICA ZAWSZE DZIEWICA MARYJA, PO ZAKOŃCZENIU BIEGU ŻYCIA ZIEMSKIEGO, ZOSTAŁA Z CIAŁEM I DUSZĄ WZIĘTA DO NIEBIESKIEJ CHWAŁY. Dlatego też, gdyby ktoś, nie daj Boże, dobrowolnie odważył się temu cośmy określili przeczyć, lub o tym powątpiewać, niech wie, że odstąpił zupełnie od wiary Boskiej i katolickiej. Niech więc nikt z ludzi nie odważy się naruszać tekstu tego Naszego orzeczenia, ogłoszenia i określenia, ani też w niebacznej zuchwałości sprzeciwiać się mu i przeciwdziałać. Gdyby jednak ktoś spróbował się na to odważyć, niech wie, że narazi się na gniew Wszechmogącego Boga i świętych Jego Apostołów Piotra i Pawła.


Nie tylko Kościoły Łacińskie i Bizantyjskie obchodzą uroczystość Wniebowzięcia Maryi, również liturgie innych tradycji koscielnych celebruja tę tajemnicę:

U Ormian uroczystość Wniebowzięcia Maryi rozpoczyna nowy okres roku kościelnego. Liturgia ormiańska na ten dzień mówi m.in.:

Dziś duchy niebieskie przeniosły do nieba mieszkanie Ducha Świętego. (...) Przeżywszy w swym ciele życie niepokalane, zostałaś dzisiaj owinięta przez Apostołów, a przez wolę Bożą uniesiona do królestwa swojego Syna.

W liturgii abisyńskiej, czyli etiopskiej, w tę uroczystość Kościół śpiewa:

W tym dniu wzięte jest do nieba ciało Najświętszej Maryi Panny, Matki Bożej, naszej Pani.

15 sierpnia obchodzą pamiątkę tej tajemnicy również Chaldejczycy, Syryjczycy i Maronici. Kalendarz koptyjski pod dniem 21 sierpnia opiewa Wniebowzięcie ciała Matki Bożej do nieba.



Wiara w Wniebowzięcie Maryi opiera się na następujących prawdach:

1. Boże macierzyństwo: stąd wynika jej bycie przemienioną wraz z jej Synem, Jezusem Chrystusem (zrodzony z jej ciała; stąd jej ciało dzieli też los ciała Chrystusa);

2. Świętość Maryi, rozumiana jako wolność od grzechu i jego skutków (późniejsze Niepokalane Poczęcie);

3. Maryja całkowicie poświęciła samą siebie, jako służebnicę Pańską, osobie i dziełu Syna swego, pod Jego zwierzchnictwem i wespół z Nim z łaski Boga wszechmogącego służąc tajemnicy odkupienia.