27 kwi 2014

Odsunięty kamień od grobu.


W Ewangelii jest wspomniane, że Jezus po zmartwychwstaniu pojawił się w Wieczerniku pomimo zamkniętych drzwi. Jednak wszyscy ewangeliści wspominają o odsuniętym kamieniu prze wejściu do grobu. Czy Zmartwychwstały nie mógł po prostu „przeniknąć” kamienia podobnie jak drzwi?
Przyjrzyjmy się relacji św. Marka :

Mk 16:1-7 bp  "(1) Kiedy minął szabat, Maria Magdalena i Maria Jakubowa, i Salome kupiły wonności, aby skropić nimi Jezusa. (2) I wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przychodzą do grobu, kiedy wzeszło słońce. (3) I mówiły między sobą: Kto nam odsunie kamień od wejścia do grobu? (4) Podniósłszy oczy widzą, że kamień jest odsunięty, a był bardzo wielki. (5) Kiedy weszły do grobu, zobaczyły młodzieńca, siedzącego po prawej stronie i odzianego w białą szatę. I strach je ogarnął. (6) A on im mówi: Nie bójcie się, szukacie Jezusa Nazarejczyka, którego ukrzyżowano? Zmartwychwstał! Nie ma Go tu! Oto miejsce, gdzie Go położyli. (7) Ale idźcie powiedzieć Jego uczniom i Piotrowi: On idzie przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie, jak wam powiedział.



Pusty grób był pierwszym znakiem zmartwychwstania. Nie chodzi więc o to w jaki sposób Jezus opuścił miejsce spoczynku, ale o fakt cielesnego powstania z martwych.

Święty Janie Pawle II módl się za nami 

11 kwi 2014

Wątpliwości


Kardynał Walter Kasper:
Jeśli osoba rozwiedziona w nowym związku: (1) wyraża żal za klęskę pierwszego małżeństwa, (2) wyjaśniła i uporządkowała zobowiązania wynikające z pierwszego małżeństwa, o ile jest ostatecznie wykluczone, by mogła powrócić, (3) nie może bez powodowania kolejnych win porzucić obowiązków podjętych wraz ze związkiem cywilnym, (4) w drugim związku stara się żyć jak najlepiej wedle swoich możliwości wychodząc od wiary i wychowując w wierze swoje dzieci, (5) pragnie sakramentów jako źródła siły w swoim położeniu: otóż czy powinniśmy albo czy możemy takiej osobie – po odpowiednim czasie na znalezienie w sobie nowego kierunku (metanoia) – odmówić sakramentu pokuty a następnie komunii?

Katechizm Kościoła Katolickiego:
1650 W wielu krajach są obecnie liczni katolicy, którzy na podstawie prawa cywilnego decydują się na rozwód i zawierają cywilnie nowy związek. Kościół, będąc wierny słowom Jezusa Chrystusa: "Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo" (Mk 10, 11-12), nie może uznać nowego związku za ważny, jeśli ważne było pierwsze małżeństwo. Jeśli rozwiedzeni zawarli cywilnie drugi związek małżeński, znajdują się w sytuacji, która obiektywnie wykracza przeciw prawu Bożemu. Dlatego nie mogą oni przystępować do Komunii eucharystycznej tak długo, jak długo trwa ta sytuacja. Z tego samego powodu nie mogą oni pełnić pewnych funkcji kościelnych. Pojednanie przez sakrament pokuty może być udzielane tylko tym, którzy żałują, że złamali znak Przymierza i wierności Chrystusowi, i zobowiązują się żyć w całkowitej wstrzemięźliwości.

Propozycja kard. Kaspera budzi moje wątpliwości:
1. Czy można udzielić komuś rozgrzeszenia kto nie ma postanowienia poprawy?

2.Dlaczego ludziom żyjącym w związkach niesakramentalnych nie można zaproponować życia w czystości, jeśli chcą one przystępować do sakramentów?

3. Czy wprowadzenie proponowanej zmiany nie będzie faktycznie „legalizacją” rozwodu i nowych związków?

4. Czy nie spowoduje to zachęty dla osób samotnych po rozwodzie do zawierania nowych związków?

5. Czy taka zmiana nie da osobą żyjącym obiektywnie w grzechu ciężkim, fałszywego poczucia bezpieczeństwa co do własnego zbawienia?


14 lut 2014

Odrośnięta noga

Ateiści zarzucają ,że nie przydarzył się jeszcze cud aby komuś odrosła stracona kończyna, a jednak miało miejsce takie zdarzenie. Uzdrowienie Miguela Pellicera tzw. Cud z Calandy. 29 marca 1640 roku wieczorem Miguel Pellicer przebywał w domu rodziców. W obecności rodziny i sąsiadów odpiął protezę i położył się spać na prowizorycznym posłaniu w izbie rodziców (jego łóżko było zajęte przez korzystających z prawa noclegu przejeżdżających żołnierzy). Po pewnym czasie rodzice ujrzeli, że syn ma obie nogi. Prawa noga była taka jak przed wypadkiem, łącznie z bliznami po doznanych niegdyś urazach. Miguel Pellicer stwierdził, że śniło mu się, iż przebywa w kaplicy Matki Boskiej w Saragossie i smaruje nogę olejem pozostałym z palących się tam lamp, podobnie jak to czynił w czasie swojej rekonwalescencji.

13 lut 2014

Papież Franciszek o Mszy Świętej


„Gdy sprawujemy Mszę, nie robimy przedstawienia odtwarzającego Ostatnią Wieczerzę – mówił Papież. – Nie, to nie jest widowisko, ale coś całkiem innego. To po prostu jest Ostatnia Wieczerza. To jest właśnie przeżywanie po raz kolejny Męki i odkupieńczej Śmierci Pana. To jest teofania: Pan staje się obecny na ołtarzu, by zostać ofiarowany Ojcu dla zbawienia świata. Często słyszymy albo sami mówimy: «Muszę iść na Mszę, muszę posłuchać Mszy». Mszy się nie słucha, ale się w niej uczestniczy, bierze się udział w tej teofanii, w tej tajemnicy obecności Pana wśród nas”.

26 sty 2014

Czy katolicki kałan jest pośrednikiem między Jezusem a wiernymi?


Protestancki punkt widzenia:
Wierzący są nazwani „królami i kapłanami” oraz „królewskim kapłaństwem” jako odzwierciedlenie ich uprzywilejowanego statusu dziedziców królestwa Wszechmogącego Boga i Baranka. Z powodu tej uprzywilejowanej bliskości z Bogiem, żaden inny ziemski pośrednik nie jest potrzebny
Nauczanie Katechizmu Kościoła Katolickiego:
1545 Odkupieńcza ofiara Chrystusa jest jedyna, wypełniona raz na zawsze, a jednak uobecnia się w Ofierze eucharystycznej Kościoła. To samo dotyczy jedynego kapłaństwa Chrystusa; uobecnia się ono przez kapłaństwo służebne, nie pomniejszając jedyności kapłaństwa Chrystusa: "Dlatego sam Chrystus jest prawdziwym kapłanem, a inni są tylko Jego sługami"
1548 W służbie eklezjalnej wyświęconego kapłana jest obecny w swoim Kościele sam Chrystus jako Głowa swojego Ciała, jako Pasterz swojej trzody, Arcykapłan odkupieńczej ofiary, Nauczyciel Prawdy. To właśnie wyraża Kościół, mówiąc, że kapłan na mocy sakramentu święceń działa "w osobie Chrystusa-Głowy" (in persona Christi Capitis):Jest więc jeden i ten sam Kapłan, Chrystus Jezus, którego najświętszą Osobę zastępuje kapłan. Ten ostatni bowiem dzięki konsekracji kapłańskiej upodabnia się do Najwyższego Kapłana i posiada władzę działania mocą i w osobie samego Chrystusa (virtute ac persona ipsius Christi).

Wnioski:
Według nauki Kościoła „kapłan – człowiek” nie jest pośrednikiem między Jezusem a wiernymi, ale uobecnia jedyne kapłaństwo Chrystusa.