25 mar 2018

Łaska, a nasze czyny.

Historię religii Starego Testamentu można streścić jako opowieść o nieudanej próbie dojścia do Boga polegając na własnych siłach. Nawet w tych czasach zdarzali się ludzie, którzy zdawali sobie sprawę z własnej bezsilności. Psalmista woła:
Ps 80:3 wuj "Boże nawróć nas: a ukaż oblicze twoje, i będziemy zbawieni."
Ps 80:19 wuj "Panie Boże zastępów nawróć nas: i okaż nam oblicze twoje, a będziem zbawieni."
Ps 85:4 wuj "Nawróć nas Boże zbawicielu nasz: a oddal gniew swój od nas."
Lm 5:21 wuj "Nawróć nas Panie ku sobie, a nawrócimy się: odnów dni nasze jako z pierwu."
Mędrcy pozostawili piękne przykłady modlitw o Mądrość, a Prorocy obietnicę przemiany serca kamiennego w cielesne.
Dopiero posłanie Jezusa i Jego Ofiara dały nam wylanie Ducha, Który stał się wewnętrzną zasadą działania:
Ef 2:10 bt5 "Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili."

Wysiłki ludzi Starego Przymierza nie były bez owocne. Prawo było wychowaniem i przygotowaniem do Ewangelii. Łaska nie była by dana, gdyby zabrakło przygotowania do niej, polegającego na układania swojego życia po Bożemu i poznaniu faktu, że dopiero dzięki darowi Ducha Św. staniemy się nowym człowiekiem.