17 lip 2016

Krytyczna analiza argumentów, że Jezus to Michał



ARGUMENT PIERWSZY
Cytat z http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102005160
ARCHANIOŁ. Słowo Boże przedstawia Michała jako „archanioła”, czyli naczelnego anioła (Judy 9). Tytuł ten występuje w Biblii wyłącznie w liczbie pojedynczej, nigdy w mnogiej. Najwyraźniej więc istnieje tylko jeden taki anioł. Biblia wiąże stanowisko archanioła z osobą Jezusa. O zmartwychwstałym Panu Jezusie Chrystusie tak napisano w Liście 1 do Tesaloniczan 4:16: „Sam Pan zstąpi z nieba z nakazującym wołaniem, z głosem archanielskim”. Głos Jezusa nazwano tu archanielskim. A zatem werset ten podpowiada, że archaniołem Michałem jest sam Jezus.

Oto jak wygląda przekład 1Tes 4,16 w innych polskich tłumaczeniach:
Biblia Jakuba Wujka (1599)
1Tes 4:16 wuj "(16) Abowiem sam Pan z rozkazaniem i z głosem Archanielskim i z trąbą Bożą zstąpi z nieba: a pomarli, którzy są w Chrystusie, powstaną pierwszy."
Biblia Paulistów (2008)
1Tes 4:16 pau "(16) Bowiem sam Pan zstąpi z nieba na rozkaz, na głos archanioła i dźwięk trąby Bożej. Wówczas ci, którzy umarli w Chrystusie, powstaną pierwsi."
Biblia Poznańska (1974/75)
1Tes 4:16 bp "(16) że na dany znak, na głos archanioła i dźwięk trąby Bożej, sam Pan zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi."
Biblia Tysiąclecia, wyd. V (1999)
1Tes 4:16 bt5 "(16) Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi."

ODPOWIEDŹ  
Cytat z http://www.psnt.pl/K1Tes4w16.html
Przekład NŚ jest dopuszczalny o tyle, że dopełniacz: ἀρχαγγέλου – "archanioła" możemy oddać przymiotnikiem: archanielskiego/-skim/-ski, zaś sformułowanie: ἐν φωνῇ można przełożyć na: wśród głosu, z głosem, na głos, głosem (dat. instrumenti), analogicznie jak to jest czynione w podobnym wyrażeniu: ἐν φωνῇ μεγάλῃ, które pada kilka razy w księdze Objawienia Jana, np.: 5:2; 14:7.9.15; 19:17, a zdecydowana większość przekładów oddaje podobnie, mianowcie: "potężnym, donośnym, silnym głosem" (także dat. instrumenti). Tekst wyglądałby wtedy następująco:
 Ponieważ sam Pan na znak, wśród głosu archanielskiego i przy wtórze trąby Bożej zstąpi z nieba...
 Wydaje się, że fraza zaproponowana przez NŚ: "(z) głosem archanielskim" domaga się dopełnienia pewnej czynności, np. obwieszczenia, ogłoszenia itp., bowiem działanie podmiotu w tak przetłumaczonym zdaniu może być niejasne i niekomunikatywne.
 Warto tu jeszcze zwrócić uwagę, na pewne terminologiczne podobieństwo z fragmentem 1Kor 15:52, w którym zwrot: ἐν τῇ ἐσχάτῃ σάλπιγγι – na dźwięk ostatniej trąby przekład śJ tunmaczy: podczas ostatniej trąby, a nie tak, jak w rozważanym wersecie z 1Tes mianowicie: z ostatnią trąbą. Jest to dość dziwna niekonsekwencja, tym bardziej że oba teksty można uznać za paralelne.
 Gdyby zatem przyjąć leksem proponowany w 1Kor 15:52 wg NŚ (oczywiście nie zwracając uwagi na stylistykę i komunikatywność przekazu) mielibyśmy podobną do innych tłumaczeń frazę:
"ponieważ sam Pan zstąpi z nieba z nakazującym wołaniem, podczas głosu archanielskiego oraz z trąbą Bożą i ci, co umarli w jedności z Chrystusem, powstaną pierwsi"
Patrząc dodatkowo na kontekst, widzimy, że dotyczy raczej pewnej sekwencji wydarzeń (stowarzyszonych), pewnych następujących po sobie elementów: tj. na znak, na głos archanioła i dźwięk trąby zacznie się interewencja Jezusa, stąd większość tłumaczy widzi w przyimku ἐν formę wyrażającą sposób działania (dativus modi) lub osobę (rzecz) towarzyszącą224 (komuś, czemuś) – "wraz z archaniołami" (dativus sociativus).

ARGUMENT DRUGI
WÓDZ. W Biblii nadmieniono, że ‛Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i jego aniołami’ (Objawienie 12:7). Jak widać, Michał jest Wodzem armii wiernych aniołów. W takiej roli Księga Objawienia ukazuje też Jezusa (Objawienie 19:14-16). Poza tym o „Panu Jezusie” i „jego potężnych aniołach” wyraźnie wspomniał apostoł Paweł (2 Tesaloniczan 1:7). Tak więc Biblia mówi o Michale i „jego aniołach” oraz o Jezusie i ‛jego aniołach’ (Mateusza 13:41; 16:27; 24:31; 1 Piotra 3:22). Ponieważ z Księgi tej nie wynika, jakoby w niebie istniały dwie armie wiernych aniołów — jedna pod wodzą Michała, a druga pod wodzą Jezusa — nasuwa się logiczny wniosek, że Michał to przebywający w niebie Jezus Chrystus.

ODPOWIEDŹ 
Życie króla Dawida opisane są w Biblii w dwóch różnych Księgach: Samuela oraz Kronik. Opis jego zwycięskich walk zawiera też taki szczegół:
2Sm 8:13 nwt-pl "I Dawid uczynił sobie imię, gdy wrócił po pobiciu Edomitów w Dolinie Soli – osiemnastu tysięcy."
1Krn 18:12 nwt-pl "Abiszaj zaś, syn Cerui, pobił Edomitów w Dolinie Soli – osiemnaście tysięcy."

Skoro "obaj" w tym samym czasie i miejscu dokonali tego samego to logiczny wniosek(?), że chodzi o tę samą osobę: Dawida vel Abiszaja. Oczywiście jest to nonsens, ponieważ król Dawid miał generała/hetmana o imieniu Abiszaj. Ponieważ dokonania generałów są z reguły przypisywane królowi, więc 2Sm przypisuje zwycięstwo Dawidowi, które to w rzeczywistości odniósł Abiszaj.

Zastanówmy się jeszcze czy interwencja Michała, oraz Jezusa z” jego aniołami” odnosi się do tego samego „czasu” i „miejsca”:
Porównajmy:
Apokalipsa rozdz.12.
Apokalipsa rozdz.19.
4 I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:
i rzucił je na ziemię.
I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą,
ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.
5 I porodziła Syna - Mężczyznę,
który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną.
I zostało porwane jej Dziecię do Boga
i do Jego tronu4.
6 A Niewiasta zbiegła na pustynię,
gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga,
aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni
7 I nastąpiła walka na niebie:
Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.
I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,
8 ale nie przemógł,
i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.
9 I został strącony wielki Smok,
Wąż starodawny,
który się zwie diabeł i szatan,
zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
został strącony na ziemię,
[…]
13 A kiedy ujrzał Smok, że został strącony na ziemię,
począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę.
14 I dano Niewieście dwa skrzydła orła wielkiego,
by na pustynię leciała na swoje miejsce,
gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu,
z dala od Węża
11 Potem ujrzałem niebo otwarte:
a oto - biały koń,
a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym,
oto sprawiedliwie sądzi i walczy.
12 Oczy Jego jak płomień ognia,
a wiele diademów na Jego głowie.
Ma wypisane imię, którego nikt nie zna prócz Niego6.
13 Odziany jest w szatę we krwi skąpaną,
a imię Jego nazwano: Słowo Boga7.
14 A wojska, które są w niebie, towarzyszyły Mu na białych koniach -
wszyscy odziani w biały, czysty bisior.
15 A z Jego ust wychodzi ostry miecz,
by nim uderzyć narody:
On paść je będzie rózgą żelazną
i On wyciska tłocznię wina zapalczywego gniewu Wszechmogącego Boga8.
16 A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię:
KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW.
[…]
19 I ujrzałem Bestię
i królów ziemi,
i wojska ich
zebrane po to, by stoczyć bój z Siedzącym na koniu
i z Jego wojskiem.
20 I pochwycono Bestię,
a z nią Fałszywego Proroka,
co czynił wobec niej znaki,
którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii
i oddawali pokłon jej obrazowi.
Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora,
gorejącego siarką10.
21 A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu,
[mieczem], który wyszedł z ust Jego.
Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta.

Między zwycięstwem Michała, a Jezusa mamy różnice czasu i miejsca:
1. Michał strąca smoka z nieba
2 Jezus pokonuje go na ziemi 1260 „dni” później

Podobnie Ewangelie podają ,że Jezus na czele aniołów przybędzie na Sąd Ostateczny:
Mat 16:27 pau "(27) Gdy więc Syn Człowieczy przybędzie wraz ze swymi aniołami w blasku chwały swojego Ojca, wtedy odpłaci każdemu zgodnie z jego postępowaniem."


Wysuwa się też argument, że we wczesnej teologii judeochrześcijańskiej Jezus jest niekiedy utożsamiany z Michałem. Oto co na ten temat napisano w „Historii dogmatów” pod redakcją Bernarda Sesboüé SJ tom 1 " Bóg zbawienia" str.:24-25:

To na podstawie kategorii z dziedziny angeologii doktryna judeochrześcijańska określa Słowo i Ducha. Chrystus jest zazwyczaj nazywany Aniołem. Jest to być może reminiscencja „anioła Jahwe”, wysłannika teofanii Starego Testamentu, w którym chrześcijanie odczytują ukazanie się Słowa. Jednak apokalipsy również odegrały swą rolę: nie jest im obca niebieska, czy wręcz anielska przemiana wielkich postaci królewskich i kultowych. I tak, Hermas w swej apokalipsie zatytułowanej Pasterz mówi o Słowie jako o „chwalebnym aniele” lub „aniele czcigodnym”. To on rozpoznaje sprawiedliwych i grzeszników, nagradza sprawiedliwych i wprowadza ich do wieży, którą jest Kościół. „Oto są czynności Boże, sądzenie dusz, nagradzanie sprawiedliwych, uczta łaski, włączanie do Kościoła świętych”8. Ów chwalebny anioł jest także ogromny, nieskończenie większy od innych aniołów. „Przedstawienie to zostało przekazane w pierwotnej ikonografii, w której Chrystus jest często ukazywany jako większy od pozostałych postaci, które Go otaczają”9. Hermas modyfikuje jednak także temat siedmiu archaniołów późnego judaizmu, by wyróżnić Słowo od pozostałych sześciu: „Człowiek chwalebny to Syn Boży, a sześciu pozostałych to chwalebne anioły, które towarzyszą Mu po prawej i po lewej stronie”10. W tym samym znaczeniu Słowo jest niekiedy utożsamiane z Michałem. Anioł ten nie jest tym, który po prostu wstawia się za Izraelem: jest także pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi (wyrażenie, które odnajdujemy w 1 Tm 2,5). Transcendencja Słowa w stosunku do pozostałych aniołów jest zatem bardzo wyraźnie zaznaczona. Ta anielska chrystologia, szeroko rozpowszechniona, przetrwa do III wieku. Jednakże kontekst jej używania pokazuje, że nie można jej rozumieć w znaczeniu, w którym Słowo byłoby po prostu upodobnione do stworzenia. Niektórzy autorzy widzą tu początek „subordyna- cjonizmu” sprzed Soboru Nicejskiego, to znaczy doktryny, która podporządkowuje Syna Ojcu jako byt niższy
Analogiczna identyfikacja dokonuje się między aniołem Gabrielem a Duchem Świętym, ponieważ anioł Gabriel jest wysłannikiem wcielenia. Odnajdujemy jednak również asymilację Słowa i Gabriela, podobnie zresztą jak innych tytułów anielskich zastosowanych do Słowa. Często Słowo i Duch są ze sobą łączone; jednakże podkreślana jest ich transcendencja w stosunku do „pozostałych” aniołów. Temat dwóch Serafinów z Iz 6,2 potwierdza taką interpretację. Oczywiście w literaturze tej nie należy szukać formalizacji tematu trynitarnego. Wszakże używane słownictwo angeologiczne, z jego uściśleniami i poprawkami, wskazuje na umieszczanie Słowa i Ducha „wraz z” Bogiem, w absolutnej transcendencji w stosunku do innych aniołów.


Na koniec taka myśl nigdzie w Biblii Jezus nie jest nazwany (arch)aniołem, ani Michał - Synem Bożym